Joga jesienią?
Wrzesień dopiero się zaczął, a Twoja mata już zdążyła trafić do kąta? To normalne – krótsze dni i chłodniejsze poranki sprawiają, że praktyka sama z siebie przestaje „się dziać”, tak jak działo się to latem.
W nowym wpisie pokazujemy, dlaczego jesień wcale nie musi być wrogiem regularności, tylko może stać się jej najlepszym sprzymierzeńcem – jeśli tylko dopasujesz rytuał do pory roku. Znajdziesz tam prosty, 5-filarowy plan na budowanie nawyku, 15-minutowy rytuał na dni bez motywacji oraz podpowiedź, jaka mata naprawdę sprawdzi się na chłodnej podłodze.